This is gonna be a good life

DOBRA! Wiecie co, siedze sobie i sie uśmiecham sama do siebie, nieźle co? :D Śpiewam jakąś wesołą piosenke i zajadam sie żelkami. Kompletnie nie przejmuje sie lekcjami, które czekają do narobienia po tygodniu we Włoszech. I wiecie co? Czuje sie dobrze, czuje sie naprawdę dobrze. Kiedy jedziesz na nartach, jesteś kompletnie sam. Patrzysz na to wszystko do okoła i myślisz: co sie w ogóle teraz liczy? Otóż w takich momenach nic kompetnie nie ma znaczenia. I to jest najpiękniejsze. Wszystko zostaje z tyłu. Nie musisz sie o nic martwić, po prostu jedziesz jak najszybciej możesz, patrzysz na góry, ktore otaczają Cie z kazdej strony i śmiejesz w duchu najgośniej jak możesz. Ostatnio miałam ciężki okres. Ale to już za mną. Czuje taką ciepłą energie rozpierającą mnie od środka, którą mogłaby mi ktoś zabrać a ona i tak zaraz wróci. Ale Ci ludzie nie są ważni, bo kiedy czuje że tej energii ubywa, przypominam sobie moment na nartach, to co czułam. Schowalam to głęboko w sercu, by w złych chwilach do tego wrócić. Jestem gotowa na nowe przygody, czy to z ortodontką, czy z biologią, czy z odkrywaniem nowych marzeń i ich spełnianiem. Chciałam sie z wami tym podzielić. Nie wiem czy ktokolwiek tu wchodzi i to czyta, ale czuje sie tak dobrze, że moge sie tym podzielić. Bo nikt nie jest w stanie mi tego zabrac.  To moje wspomnienia, moje mysli. Nikt nie ma do nich dostępu. To po prostu ja, i tylko ja.




3 komentarze:

  1. Pozytywne nastawienie to podstawa. Aż miło się czyta gdy ktoś przesyła taką dobrą energie :)
    Mam wielką prośbę, mogła byś poklikać w linki z Sheinside :)

    http://madamblanche.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny post! :)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nice blog.
    Follow to follow?
    http://agatha-agata-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

 

About